joanna-kwasniewska blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 1.2011

  • Od dłuższego czasu uczę się języków obcych ale nie dawno stwierdziłam, że właśnie w tych zagranicznych podróżach najpiękniejsza jest ich nieznajomość. Nie chce wiedzieć o czym ludzie rozmawiają. Nie przychodzi mi do głowy nic co bardziej pobudzałoby dziecinne poczucie zadziwienia, niż pobyt w kraju, w którym człowiek prawie w niczym się nie orientuje. Nagle znowu masz pięć lat. Niczego nie potrafisz przeczytać, masz tylko bardzo ogólne wyobrażenie o tym, jak co działa, nie umiesz nawet przejść przez ulicę, nie narażając się na śmierć…i to właśnie kocham w tych wszystkich krajach :)
  • Dziś zaczyna się moje życie. Dziś staje się dorosła. Dziś staje się odpowiedzialna wobec świata. Wobec przyszłości. Wobec wszystkich możliwości jakie życie oferuje. Zaczynając od dziś, moim zadaniem jest pokazanie się niedoświadczoną, ale pełną zapału i gotowości. Po co? Dla czegokolwiek, dla wszystkiego. Aby zmagać się z życiem. Aby zmagać się z odpowiedzialnością i możliwościami. Dziś moi drodzy zaczyna się życie. I ja na przykład nie mogę się doczekać…
(na) Fot. Joanna Kwaśniewska
  • Może szczęście nie jest nam pisane. Może wdzięczność nie musi łączyć się z radością. Może wdzięczność to świadomość tego co mamy. To radość z małych zwycięstw. To podziw dla walki jaką trzeba toczyć, żeby po prostu być człowiekiem. Może jesteśmy wdzięczni za zwyczajne rzeczy o których wiemy. A może jesteśmy wdzięczni za rzeczy, których może nie poznamy…
Fot. Joanna Kwaśniewska
  • Całe życie martwimy się o przyszłość. Robimy plany. Próbujemy przewidzieć co nas czeka. Jakby mogło to, w jakiś sposób, załagodzić wstrząs. Ale przyszłość zawsze się zmienia. Przyszłość jest domem naszych największych lęków…i naszych największych nadziei. Ale jedna rzecz jest pewna…bo kiedy w końcu ta przyszłość nadejdzie…nigdy nie jest taka, jaką sobie wyobrażaliśmy.


(na) Fot. Joanna Kwaśniewska

Fot. Joanna Kwaśniewska
Fot. Joanna Kwaśniewska

Fot. Joanna Kwaśniewska

(na) Fot. Joanna Kwaśniewska

Bajki…

Brak komentarzy
  • Kiedy było się małym dzieckiem, wierzyło się w bajki, fantazjowało jakie będzie nasze życie. Wieczorem w łóżku zamykało się oczy i wierzyło gorąco w to, że marzenie się spełni. Ale człowiek dorasta. Któregoś dnia otwiera się oczy i bajka pryska. Sęk w tym, że trudno całkowicie uwolnić się od tej bajki, bo prawie każdy chowa w sobie ten promyk nadziei i wiary, że pewnego dnia otworzy oczy i marzenie się ziści…

Fot. Joanna Kwaśniewska

Fot. Joanna Kwaśniewska
  • Pracuj nad sobą, poprawiaj swoje życie, sporządź listę rzeczy, które masz do zrobienia, spełniaj swoje marzenia, patrz w przyszłość, a przede wszystkim nie poddawaj się biernemu poczuciu, że nic nie potrafisz, niczego nie możesz i brak Ci sił. Jeżeli się poddasz, to zmarnujesz swoje życie. A przecież twoje życie to najlepsza rzecz, jaka mogła ci się przytrafić tu na ziemi…

  • RSS